24 Obserwuję
Marlena23

Marlena23

Jesień patriarchy

Jesień patriarchy - Gabriel García Márquez Zdecydowanie jest to moja ulubiona książka Marqueza. Fascynująca pod względem budowy - składa się ze zdań wielokrotnie złożonych, sprawiających wrażenie potoku myśli - nie tylko tytułowego patriarchy, bo głos udzielany jest tu nawet z pozoru nieistotnym postaciom, wplata się pojedyncze zdania, w których narracja prowadzona jest z innego punktu widzenia. Wydarzenia nie są opowiedziane w porządku chronologicznym, co sprawia wrażenie "bezczasu". Kunsztowne metafory, powtórzenia - jedyne czego żałowałam, czytając tę książkę, to to, że mój hiszpański nie jest na tyle dobry, by czytać "Jesień patriarchy" w oryginale.