24 Obserwuję
Marlena23

Marlena23

1Q84 - t. 3

1Q84 - t. 3 - Haruki Murakami Niestety, trzeci tom 1Q84 strasznie mnie zawiódł. Powodów jest kilka: przede wszystkim akcja znacznie wyhamowała. Niewiele się tu niestety dzieje, bohaterowie snują rozważania, ale jeśli chodzi o działania - prawie zupełny ich brak! Dodany trzeci wątek Ushikawy (który co prawda jakiś czas działa, ale następnie zamyka się w mieszkaniu i - a jakże - czeka) wcale nie ratuje sytuacji, a raczej pogarsza - wiele akcji mamy opisanych z perspektywy trzech różnych osób, co niepotrzebnie wprowadza fabularne dłużyzny. Działania głównych postaci często są niespójne, pozbawione sensu i nielogiczne; tłumaczenie, że kierują się instynktem jest chyba trochę naciągane. Murakami nie jest już tak konsekwentny w prowadzeniu narracji; miejscami narrator staje się wszechwiedzący (np. snując rozważania co by było gdyby Aomame wyszła na balkon), co wyraźnie nie pasuje do reszty narracji. Ponadto mam zastrzeżenia co do zakończenia - oczywiście jest przewidywalne, ale nie to jest główną jego wadą; narracja nie kończy się w najlepszym ku temu momencie (moim zdaniem najlepiej byłoby zakończyć ją przy scenie na autostradzie), a brnie dalej, w zasadzie nie wiedzieć po co. Scena w pokoju hotelowym jest do bólu infantylna, nie wnosi niczego, dialog bohaterów rodem z taniego romansidła. Nie rozwiązano za to kwestii najciekawszych: nie wiemy nic o Little People, wątek Fukaeri - uszczuplony w tej części do granic możliwości - też się nie rozwiązuje. Nadal oczywiście podobał mi się styl i język, historia zaś wciągnęła mnie na tyle, że doczytałam ją do końca, ale muszę przyznać, że to niestety najsłabsza część.