23 Obserwuję
Marlena23

Marlena23

Po zmierzchu

Po zmierzchu - Haruki Murakami Wielkie miasto po zmierzchu zmienia się nie do poznania. Chwile między zachodem i wschodem słońca nie są przeznaczone dla zwyczajnych mieszkańców - ci zdążyli już wrócić ostatnim pociągiem do swoich domów. Przyjadą tu następnego dnia. Kto został w mieście? I co mogło skłonić go do zapoznawania się z nocnym życiem Tokio? Towarzyszyć będziemy przede wszystkim (ale nie tylko) młodej studentce Mari. Zobaczymy, że noc to czas, w którym budzą się demony. Czas bardzo osobistych rozmów, odkrywania samego siebie. Czas szybkiej miłości i brudnych interesów. Odmienny od tego czasu, którym dysponujemy przed zmierzchem. Próbowałam przypomnieć sobie, kiedy ostatnio czytałam powieść z narracją w czasie teraźniejszym i jakoś nie potrafiłam. Murakami "wrzuca" nas w sam środek filmowego scenariusza, nierzadko bawi się z czytelnikiem, pozwala nam mieć wrażenie, że nasz punkt widzenia i punkt widzenia narratora to jedno. Powieść ciekawa zwłaszcza ze względu na narrację, chociaż fabuła nie jest z pewnością jedną z tych szalenie wciągających i przyprawiających o drżenie serca. Mimo wszystko fani twórczości Murakamiego powinni być zadowoleni.